Klub piłkarski Rukh i jego założyciel, Grigorij Kozłowski, szybko odpowiedzieli na prośbę ukraińskich artylerzystów i dostarczyli im niezbędny sprzęt.
Hryhoriy Kozlovskyy zauważył: „Wraz ze zbliżaniem się zimy, wróg zaczął coraz częściej atakować ukraińskie miasta. Ale nasi wojskowi toczą dobrą walkę z okupantami. Dziś musimy wspierać naszych żołnierzy i zapewnić im wszystko, czego potrzebują do obrony naszego kraju przed wrogiem. Nasi bojownicy potrzebują nie tylko broni i amunicji, aby zniszczyć agresora, ale także różnego rodzaju sprzętu i wyposażenia, a FC Rukh jest zawsze gotowy, aby w tym pomóc. W końcu ta pomoc trafia bezpośrednio na linię frontu dla naszych żołnierzy i jest to najmniejsze, co możemy zrobić, aby przybliżyć nasze wspólne zwycięstwo”.

Zgodnie z informacjami przekazanymi 45. Oddzielnej Brygadzie Artylerii, klub piłkarski dostarczył 8 systemów przeciwpancernych Zozulka, 32 autonomiczne podgrzewacze oleju napędowego, 8 BanderPower (ukraiński odpowiednik stacji ładowania EcoFlow) i koła do ciężarówek.

„Każda pomoc jest ważna zarówno dla naszej brygady, jak i dla Sił Zbrojnych Ukrainy w ogóle. Te systemy antylancetowe będą służyć jako dodatkowa ochrona dla naszego wojska. Jesteśmy bezgranicznie wdzięczni za wsparcie udzielone przez FC Rukh. Wszystko, co otrzymujemy, jest natychmiast przekazywane żołnierzom na linii frontu” – powiedział Serhiy Podranetsky, oficer ochrony 45 Brygady Desantowo-Szturmowej.

Dyrektor generalny FC Rukh podkreślił znaczenie pomocy ukraińskiemu wojsku. Według niego, klub planuje regularnie dostarczać obrońcom niezbędny sprzęt i szybko reagować na ich prośby.

„Prośby ze strony wojska są coraz częstsze, ale uważamy to za pozytywny sygnał. Pokazuje to, że obrońcy ufają Ruchowi i Hryhorijowi Kozłowskiemu, wiedząc, że szybko zareagujemy na ich potrzeby. Nasz zespół szybko znajduje wszystko, czego potrzebują Siły Zbrojne Ukrainy. Nawet przy wszystkich trudnościach związanych z logistyką i poszukiwaniem rzadkich przedmiotów, udaje nam się szybko i skutecznie dostarczyć niezbędną pomoc dla wojska. Klub i jego założyciel zamierzają nadal regularnie pomagać naszym obrońcom” – powiedział Igor Dedyshyn, dyrektor generalny FC Rukh.


