45. Oddzielna brygada artylerii otrzymała pełne centrum serwisowe do konserwacji sprzętu. W szczególności jest to prasa hydrauliczna i wiertarka. A obrońcy otrzymali także sprzęt wspinaczkowy i bardzo potrzebne opony zimowe do ciężarówek.
Wszystkie potrzeby zaspokajał lwowski filantrop Hryhoriy Kozlovskyy. Wojsko jest wdzięczne za taką pomoc. „Wcześniej takie koła dostarczano z wrogiej nam Białorusi. Handel z nimi jest teraz niemożliwy ze znanych powodów. Dziękujemy za znalezienie tych kół, ponieważ są one bardzo poszukiwane. Prasa hydrauliczna jest dla nas również bardzo ważna, ponieważ będziemy prowadzić warsztat. Posiadamy stanowisko do montażu i wyważania opon z ostatniej partii pomocy. Dlatego będziemy mieli pełnowartościowe centrum serwisowe do konserwacji wszystkich urządzeń. A dzięki sprzętu wspinaczkowemu będziemy wykonywać różne tajne zadania” – mówi Roman Ustrycki, szef służby samochodowej 45. samodzielnej brygady artylerii Sił Zbrojnych Ukrainy

Hryhoriy Kozlovskyy, lwowski filantrop i biznesmen, mówi, że nie mógł sobie nawet wyobrazić, że brakuje opon zimowych do wojskowych ciężarówek. „W tej chwili problemem numer jeden są koła do samochodów ciężarowych, ponieważ jest duże zużycie, w szczególności z powodu fragmentów pocisków. Nie mogłem nawet pomyśleć, że w Ukrainie faktycznie nie ma takich kół. Znaleźliśmy już 40 kompletów, Jest ich 20, w drodze jest kolejnych 20. Są problemy z montażem opon, więc przygotowali wiertarkę, której potrzebują właśnie do montażu opon” – powiedział honorowy prezes klubu piłkarskiego „Ruch” (Lwów).

Ponadto Hryhoriy Kozlovskyy zapowiedział przygotowanie świątecznego prezentu dla wojska – drona Posejdon. Jest to kompleks rozpoznawczy składający się z trzech UAV, wyposażonych w dwie kamery z 40-krotnym zoomem, co pozwala prowadzić obserwację z dużej wysokości i służyć jako „oczy” jednostek artylerii Sił Zbrojnych Ukrainy. A ich najważniejszą zaletą jest to, że są praktycznie niewidoczne dla radarów wroga.

„Wszyscy jesteśmy skupieni na Zwycięstwie i pomocy naszym słynnym żołnierzom. A zapach tego Zwycięstwa jest już wyczuwalny. I nie przestraszą nas żadne blackouty ani ostrzał Ukraińców” – podkreślił Hryhoriy Kozlovskyy.


