Aktywne wakacje dla dzieci poległych ukraińskich żołnierzy, którymi opiekuje się organizacja charytatywna Children of Heroes, zostały zorganizowane przez FC Rukh i jej założyciela Hryhoriya Kozlovsky’ego wraz z Emily Resort. Wraz z zespołem dobroczyńców Galician Świeżość i Shevchenkivskyi Hai, Hryhoriy Kozlovskyy i członkowie Rukhiv zorganizowali imprezę charytatywną dla dzieci.

Hryhoriy Kozlovskyy powiedział: „Dzieci żyjące w czasie wojny często doświadczają strachu, niepokoju i smutku. Aktywny wypoczynek i zaangażowanie dzieci w sport pomaga im odwrócić uwagę od okropności wojny. Dlatego cała nasza „żółto-czarna” rodzina stara się organizować dla nich takie wakacje tak często, jak to możliwe. W końcu takie wydarzenia dają dzieciom możliwość skupienia się na czymś innym, odczuwania radości i pozytywnych emocji”.
Dzieci poległych ukraińskich żołnierzy odwiedziły piłkarzy i wychowanków Akademii Rukh i zagrały z nimi w piłkę nożną. Odwiedziliśmy zoo na terenie ośrodka Emily Resort i zjedliśmy pyszny lunch. Po posiłku na dzieci czekali animatorzy i smakołyki od partnerów żółto-czarnych.

„Takie wyjazdy do Rukh Academy i Emily Resort dają dzieciom nadzieję i wiarę, że życie może być lepsze, a także inspirują je do uprawiania sportu i osiągania swoich celów” – dodał Hryhoriy Kozlovskyy.
Aktywny i pełen wrażeń dzień pełen pozytywnych emocji zakończył się w Szewczenkowskim Hai, gdzie dla dzieci i dorosłych przygotowano ciekawy quest i wycieczkę po jednym z najbardziej ekscytujących miejsc we Lwowie.

Hryhoriy Kozlovskyy zauważył, że tradycją rodziny Żółto-Czarnych jest organizowanie takich wakacji dla dzieci. W marcu FC Rukh i Rukh Academy wraz z Emily Resort zorganizowały wakacje dla dzieci z sierocińca Dobre Serce. Dzieci uczestniczyły w Akademii klubu i brały udział w różnych zajęciach, warsztatach i rozrywce. Każde dziecko otrzymało niezapomniane wrażenia i prezenty.
A w dniu Świętego Mikołaja założyciel FC Rukh, Hryhoriy Kozlovskyy, oraz kompleks hotelowo-rekreacyjny Emily Resort zorganizowali jednodniowy weekend dla dzieci przesiedlonych i dzieci poległych bohaterów.

„Od początku inwazji na pełną skalę nasza „żółto-czarna” rodzina i Emily Resort pomagają nie tylko wojsku, ale także przesiedleńcom wewnętrznym i sierotom. Sport kształtuje nas jako osoby i pomaga nam nie tylko być w dobrej formie fizycznej, ale także daje nam pozytywne emocje. Oczywiście chłopcy bardzo lubią piłkę nożną. Jesteśmy bardzo zadowoleni, że dziś udało nam się nie tylko zorganizować wakacje dla sierot, ale także spełnić dziecięce marzenia” – podsumował Grigorij Kozłowski.


